Świat

„Trump ma lepszy temperament”. Amerykańska debata oczami medium Putina

Carlos Barria/Reuters / Forum
Eksperci, dziennikarze, a nawet pierwsze sondaże wskazują, że debatę prezydencką wygrała Hillary Clinton. A Russia Today jak zwykle swoje...

Russia Today (RT) to nadająca 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu ogólnoświatowa telewizja z siedzibą w Moskwie. Jej założycielem jest rosyjski rząd, a obecnie formalnym właścicielem ANO TV-Novosti. Istnieje od ponad dziesięciu lat i jej głównym celem jest przedstawianie stanowiska Kremla.

Po debacie Clinton–Trump sprawdziliśmy, jak serwis internetowy RT zrelacjonował samą debatę. Nie zawiedliśmy się. RT rozpatruje debatę kandydatów na prezydenta USA jako starcie dwóch temperamentów. „Kto ma najlepszy temperament, by trzymać palec na guziku atomowym?” – pyta Russia Today. „Czyj osąd wydobędzie USA z tarapatów finansowych?” – dodaje. Zdaniem RT to właśnie „temperament” był kluczową sprawą podczas debaty i to Donald Trump jest tym, który ma „najlepszy temperament”.

RT próbuje wprawdzie zachowywać pozory obiektywizmu, cytując słowa Hillary, która zarzuciła swojemu przeciwnikowi, że „człowiek, który może być sprowokowany tweetem, nie powinien trzymać palców w pobliżu kodów nuklearnych”. Ale już za chwilę sugeruje, że Trump był sekowany przez prowadzącego debatę Lestera Holta. Zdaniem RT Trump też miałby swoje „wielkie” chwile, ale jego ostre riposty kierował nie przeciwko Clinton, ale moderującego dyskusję.

Mimo że amerykańskie media podchwyciły, że to Trump mijał się miejscami z prawdą i to on znacznie gorzej wypadał w tzw. fact-checking, RT pomija niewygodne dla kandydata Republikanów fakty, cytując wyłącznie tweeta z jego sztabu, odnoszącego się do danych policji o wzroście przestępczości, co miałoby potwierdzać słowa Trumpa podczas debaty.

Oddzielny tekst RT poświęca atakowi hakerskiemu na sztab Demokratów, o którym mówiła Hillary. Zdaniem RT „nie ma dowodów”, że to Rosja stała za tym atakiem. Clinton oskarżyła również Trumpa za zaproszenie Putina, by ten „hakował Amerykanów”. RT cytuje Trumpa: „Rosjo, jeśli słuchasz, mam nadzieję, że potrafisz znaleźć 30 tys. zaginionych maili”.

Trump, zdaniem RT, „nie wydawał się przekonany co do roli Rosji” w tej sprawie.Nie sądzę, żeby ktokolwiek wiedział, że to Rosja włamała się do Komitetu Demokratów. Ona powtarza »Rosja, Rosja, Rosja« i może tak było. Mogła to być Rosja, mogły to być Chiny albo inni ludzie. Mógł być to siedzący w swoim łóżku i ważący 200 kilogramów haker” – mówił Trump cytowany przez rosyjski serwis. Zdaniem serwisu dla Trumpa ważniejsze nie jest to, kto włamał się na konta Demokratów, ale czego dowiedział się świat z maili, które wyciekły.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Wiedza nastolatków o seksie przypomina średniowieczną mapę świata

„Seks domaciczny” to nieprzypadkowe przejęzyczenie. Polskie nastolatki nie za bardzo wiedzą, jaki organ do czego służy.

Joanna Cieśla
11.08.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną