Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Buta ukarana

Węgierskie referendum nieważne: zbyt niska frekwencja

Porażka w węgierskim referendum to dobra wiadomość dla Europy i zła dla naszych narodowców.

Pytanie brzmiało: „Czy chcecie, by UE mogła zarządzić, również bez zgody parlamentu, obowiązkowe osiedlanie na Węgrzech osób innych niż obywatele węgierscy?”. A ponieważ od wielu tygodni Węgry są oblepione ksenofobicznymi plakatami w rodzaju: „Czy wiecie, że to uchodźcy są autorami zamachów w Paryżu?”, wynik był oczywisty: 98 proc. odpowiedziało „nie”. A jednak ze względu na niską frekwencję referendum jest nieważne. I nie jest to przypadek. W krajach autorytarnych, ze sparaliżowaną opozycją i dominującymi rządowymi mediami, frekwencja jest jedną z broni tych, którzy są przeciw, czasami jedyną.

Polityka 41.2016 (3080) z dnia 04.10.2016; Komentarze; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Buta ukarana"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >