Nobel jako zastrzyk. Nagroda dla prezydenta Santosa może uratować proces pokojowy w Kolumbii

Nobel jako zastrzyk
Pokojowa Nagroda Nobla dla Juana Manuela Santosa to spora sensacja. Ale przede wszystkim zastrzyk z adrenaliny, który może uratować proces pokojowy w tym kraju.
Presidencia de la República de Colombia/Facebook

Zaledwie tydzień temu Santos podpisał układ pokojowy z lewicową partyzantką FARC–EP (Fuerzas Armadas Revolucionarias de Colombia–Ejercito Popular). Wojna domowa, jaką państwo i partyzanci toczyli ze sobą, trwała w Kolumbii 52 lata. Gdy pierwszy komendant FARC, nieżyjący już Manuel Marulanda, wyruszał z garstką kiepsko uzbrojonych bojowników w góry, Santos miał zaledwie 13 lat.

Gdy w poprzednim rządzie, prezydenta Alvara Uribe, Santos był ministrem obrony, obaj nie chcieli z FARC negocjować.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną