Wiedeń, miasto kreatywne, otwarte na imigrantów i mniejszości. Jak daleko Polsce do tych standardów?

Wiedeń, miasto otwarte
Otwartość na innych ma wpływ na kreatywność mieszkańców zarówno w aspekcie gospodarczym, jak i kulturalnym. Wiedeń na tym korzysta – mówi Klemens Himpele, dyrektor wydziału gospodarki, pracy i statystyki wiedeńskiego ratusza.
Wiedeń
vic xia/Flickr CC by 2.0

Wiedeń

Klemens Himpele
Klemens Himpele/Polityka

Klemens Himpele

Grzegorz Rzeczkowski: – Gdyby przyszli do pana prezydenci miast i powiedzieli: chcemy, by nasze miasta były takie jak Wiedeń, co by im pan poradził?
Klemens Himpele: – Nie wiem, czy wszystkie miasta muszą być takie jak Wiedeń, ale jesteśmy dumni, że Wiedeń tak dobrze funkcjonuje. Myślę, że naprawdę chodzi o to, by miasta się od siebie uczyły. Choćby dlatego, że wyzwania, przed jakimi stoją współczesne metropolie, są podobne, to znaczy dotyczą mieszkalnictwa, komunikacji czy wykorzystywania różnych zasobów, które mają do dyspozycji. Oczywiście chodzi też o rynek pracy i wyzwania w zakresie rozwoju technologicznego. W tych obszarach miasta mogą się od siebie uczyć, przy czym my wzorujemy się głównie na europejskich metropoliach, co jest zrozumiałe ze względu na podobne rozwiązania prawne. Obecnie prowadzimy intensywną wymianę w obszarze share economy.

Wiedeń opracował strategię ramową Smart City, która definiuje trzy główne cele: ochrona zasobów naturalnych, dalsze podnoszenie jakości życia wszystkich obywateli, tak aby nikt nie pozostał w tyle. Trzeci cel to innowacja, ponieważ bez niej nie da się osiągnąć dwóch pierwszych. Innowacja to główny filar naszej strategii. „Innowacyjny Wiedeń 2020” – to strategia badań, technologii i innowacji, która została przyjęta ubiegłej jesieni przez wiedeńską radę miasta. Pojęcie innowacji zostało przez nas świadomie szeroko zdefiniowane, a obejmuje ono zarówno technologiczne nowości, jak i innowacje społeczne, kulturalne czy organizacyjne. Obejmuje też administrację miasta: miasto określiło swoją rolę jako multiplikatora, a we wrześniu przyznało też nagrodę za innowacyjne projekty w swojej administracji.

Jednym z fenomenów, którym się pilnie przyglądamy, jest bezrobocie. W Wiedniu jest ono na stosunkowo niskim poziomie, choć niestety rośnie, szczególnie dotyka osób nieposiadających wyższych kwalifikacji. Wiedeń podejmuje temat kwalifikacji i posiada nawet „Plan kwalifikacji 2020”, którego celem jest ich podwyższanie. W Wiedniu mamy obecnie najwyższe zatrudnienie od 1945 r. – ale też najwyższe bezrobocie.

Jednym z miast, które od dłuższego czasu ma bezrobocie na stałym, niskim poziomie, jest Warszawa. Staramy się wychwycić przyczyny tego zjawiska: czy są to efekty konkretnych działań, na przykład pochodna integracji europejskiej – i czy my możemy się z tego czegoś nauczyć.

Także w postępowaniu z imigrantami? W 2015 roku przez Wiedeń przetoczyło się setki tysięcy uciekinierów z Bliskiego Wschodu. W Polsce to zjawisko budzi tak duże lęki, że nie ma społecznej zgody na uchylenie granic. Mamy za to silne zjawisko emigracji wewnętrznej, co wiąże się z przyrostem liczby mieszkańców, przede wszystkim Warszawy. Jednak miasto nie nadąża infrastrukturalnie: brakuje mieszkań komunalnych i wygodnych połączeń komunikacyjnych, szczególnie tramwajowych.
Pytanie jest bardzo ważne, jednak tylko w poszczególnych punktach odnosi się do uchodźców, ponieważ Wiedeń na długo przed falą uchodźców był rosnącym miastem. W minionych latach w Wiedniu przybywało głównie obywateli z Niemiec i Europy Wschodniej – polscy obywatele, których rocznie do Wiednia przybywa przeciętnie 2300 osób, wcale nie odgrywają marginalnej roli. Sam jestem też tego przykładem, bo pochodzę z Niemiec. Przyczyny, dlaczego ludzie przyjeżdżają do Wiednia, są różne: jakość życia w mieście, praca, ucieczka z ojczyzny. Wiedeń zawsze był międzykulturowym tyglem, w którym spotykały się różne narody i grupy etniczne, co pociągało za sobą mnóstwo wyzwań, ale stwarzało też szanse. Wiedeń zawsze był też miastem otwartym na uchodźców. W 1956 roku byli to Węgrzy, którzy szukali tu schronienia po powstaniu, w 1968 roku Czesi i Słowacy po „Praskiej Wiośnie”, w latach 80. Polacy po stanie wojennym, a w latach 90. obywatele ogarniętych wojną domową krajów byłej Jugosławii. Dziś w Wiedniu mieszka 47 tys. osób, które urodziły się w Polsce, czyli co 40 wiedeńczyk jest z pochodzenia Polakiem. W 2015 r. była fala uchodźców z Syrii i Afganistanu.

Ale przyczyną wzrostu liczby ludności nie jest jedynie imigracja. Niebagatelne znaczenie ma również fakt, że od 12 lat mamy dodatni przyrost naturalny, oraz duża popularność miasta wśród młodzieży. W sumie w Wiedniu mamy 195 tys. studentów, co czyni miasto największym ośrodkiem uniwersyteckim w obszarze niemieckojęzycznym. Wiedeń jest międzynarodowym miastem i wiele na tym korzysta. Sama tylko branża kongresowa daje 16 tys. miejsc pracy. Do tego trzeba doliczyć jeszcze tysiące miejsc pracy w turystyce. Gdyby Wiedeń nie był tak międzynarodowy, jak jest, te branże nie byłyby tak silne.

Fala uchodźców również dla Wiednia stanowi wyzwanie. Dlatego staramy się pomagać nowym przybyszom, integrować ich w możliwie najlepszy sposób dla ich własnego dobra. To oznacza naukę języka niemieckiego od pierwszego dnia. Niezależnie od tego, czy procedury związane z otrzymaniem azylu jeszcze trwają, kursy językowe zaczynają się od razu. Właśnie z myślą o młodych osobach otwarty został college, w którym mogą się one uczyć nie tylko języka, ale i konkretnych zawodów rzemieślniczych.

A co z mieszkaniami, także dla tych napływających z zagranicy?
Miasto się bardzo rozrasta i to jest duże wyzwanie infrastrukturalne. Dlatego bardzo nam zależy, aby móc finansować tę infrastrukturę. Mieszkalnictwo jest przy tym ważnym tematem, a Wiedeń od dawna stawia na budownictwo socjalne. Ponad 60 proc. wiedeńczyków mieszka w mieszkaniach komunalnych. Powstają również nowe mieszkania komunalne, w tym roku będzie ich 13 tysięcy, w roku ubiegłym było 10 tysięcy. Budowane są całkiem nowe dzielnice miasta, w niektórych zamieszka nawet 20 tys. mieszkańców. Wszystkie posiadają pełną infrastrukturę, m.in. edukacyjną, szkoły i przedszkola.

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną