Po co rząd PiS wybrał się do Wielkiej Brytanii? Głównie po to, żeby poprawić swój wizerunek
Konsultacje międzyrządowe odbyły się w czasie, gdy na Wyspach narasta dyskusja o ekonomicznych skutkach Brexitu.
Beata Szydło i Theresa May
P.Tracz/Kancelaria Prezesa RM

Beata Szydło i Theresa May

Delegacja polskiego rządu PiS wylądowała w Londynie na rozmowy z postprawdziwymi politykami brytyjskimi. Jeszcze pół roku temu obecna premier May była przeciw Brexitowi, teraz peroruje, że Brexit znaczy Brexit i że nie zamierza dopuścić do głosowania w tej sprawie przez brytyjski parlament.

To polityczne kuriozum, bo na Wyspach suwerenem jest parlament.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną