Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Jak smok ze słoniem

W Azji rodzi się potęga chińsko-indyjska

Chiny imponują wielkimi miastami, do których transferują miliony ludzi. Na fot. Szanghaj. Chiny imponują wielkimi miastami, do których transferują miliony ludzi. Na fot. Szanghaj. Blackstation
Chiny i Indie – nawet osobno – mogą zapewnić światu napęd na przyszłość. Razem ten duet może kiedyś przejąć od Amerykanów globalne stery.
Największy atut Indii to błyskawicznie rosnąca młoda społeczność – ożywiający zastrzyk sił dla świata.Krishna Murari Kishan/Reuters/Forum Największy atut Indii to błyskawicznie rosnąca młoda społeczność – ożywiający zastrzyk sił dla świata.

W Europie, której gospodarka słabnie, a społeczeństwo się starzeje, Chiny budzą obawy. Niegdyś potężne i zamknięte, Państwo Środka zamroziło się w komunistycznym reżimie, który taje od zaledwie trzech dekad, i to w sposób ściśle kontrolowany przez partię komunistyczną. Włączenie Chin do globalnej gospodarki dzięki reformom Deng Xiaopinga w latach 90. XX w. okazało się dla zachodnich potęg słodko-gorzkim doświadczeniem. Zyskały tanie zaplecze fabryczne i importera surowców, ale i konkurenta.

Polityka 1.2017 (3092) z dnia 27.12.2016; Świat; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak smok ze słoniem"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >