Świat

Holenderska tama

Jak Holendrzy zatrzymali powódź populizmu

Zwycięski lider Partii Ludowej na rzecz Wolności i Demokracji Mark Rutte Zwycięski lider Partii Ludowej na rzecz Wolności i Demokracji Mark Rutte Michael Kooren/Reuters / Forum
Wyniki tych wyborów przyjęto w Europie z wielkim uff! Holendrzy zatrzymali powódź populizmu, władzę utrzyma proeuropejski premier. Czy ten patent da się zastosować gdzie indziej?
Przegrany, choć nie całkiem, lider Partii Wolności Geert WildersPeter van der Sluijs/Wikipedia Przegrany, choć nie całkiem, lider Partii Wolności Geert Wilders

Mark Rutte odbiera gratulacje i ostrzega, że to dopiero ćwierćfinał, mecze finałowe zwolenników liberalnej demokracji z rosnącym w siłę populistycznym autokratyzmem zostaną rozegrane w kolejnych miesiącach we francuskich i niemieckich lokalach wyborczych.

Teraz wielu spróbuje podejrzeć patenty Ruttego na zwycięstwo. Jest pierwszym liderem – jeśli nie liczyć austriackich wyborów prezydenckich – który przełamał trend wznoszący się coraz wyżej od czasów referendum Brexitu i wyboru Donalda Trumpa.

Polityka 12.2017 (3103) z dnia 21.03.2017; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Holenderska tama"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Fundusz Odbudowy. Po co lewicy romans z PiS?

Inicjatywa i sprawczość. Na dźwięk tych słów politycy polskiej opozycji tracą rozum. Nie tylko lewicy zresztą.

Łukasz Lipiński
27.04.2021