Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Kreml w Białym Domu

Kłopotliwy dyrektor FBI musiał odejść

Ławrow u Trumpa. Amerykanie bardzo nie chcieli, by to zdjęcie się ukazało. Ławrow u Trumpa. Amerykanie bardzo nie chcieli, by to zdjęcie się ukazało. Alexander Shcherbak\TASS / Getty Images
Po nagłym zwolnieniu szefa FBI Donald Trump może jeszcze spać spokojnie. I raczej nie grozi mu los Nixona. Do czasu.
Kłopotliwy, były dyrektor FBI, James ComeyFBI/• Kłopotliwy, były dyrektor FBI, James Comey

Biały Dom najchętniej zachowałby tę wizytę w tajemnicy, bo Siergieja Ławrowa nie zapraszano do Waszyngtonu od inwazji Krymu, a tu dostąpił nagle zaszczytu spotkania z prezydentem. Skoro nie można było całkiem tego ukryć, do Pokoju Owalnego, gdzie rosyjski minister rozmawiał z Donaldem Trumpem, nie wpuszczono amerykańskich dziennikarzy. Wszedł tam jednak fotoreporter TASS i po kilku godzinach MSZ Rosji z dumą umieściło na Twitterze zdjęcie, na którym widać Ławrowa i Trumpa roześmianych jak starzy przyjaciele.

Polityka 20.2017 (3110) z dnia 16.05.2017; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Kreml w Białym Domu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >