Świat

Trzecia alternatywa

AfD wchodzi do Bundestagu

Alternatywę dla Niemiec założył Bernd Lucke, prof. ekonomii z Hamburga. Alternatywę dla Niemiec założył Bernd Lucke, prof. ekonomii z Hamburga. Ulrich Baumgarten / Getty Images
Antysystemowa Alternatywa dla Niemiec pierwszy raz weszła do Bundestagu i z marszu stała się trzecią siłą polityczną w kraju. Kto tworzy partię, która uwiodła prawie 6 mln wyborców?
Wilhelm von GottbergSean Gallup/Getty Images Wilhelm von Gottberg

Na co dzień w Trafficu, popularnym klubie nieopodal placu Aleksandra w centrum Berlina, organizowane są przyjęcia weselne, bale maturalne i imprezy firmowe. W niedzielny wieczór 24 września gospodarzem lokalu jest jednak Alternatywa dla Niemiec (AfD). Powiewają białe i niebieskie baloniki w partyjnych barwach. Zamiast radiowych przebojów słychać niemiecki hymn narodowy. W kulminacyjnym momencie głos zabiera Alexander Gauland, jeden z liderów ugrupowania. 76-latek ma powody do zadowolenia. Tego dnia AfD zgarnęła 12,6 proc.

Polityka 40.2017 (3130) z dnia 03.10.2017; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Trzecia alternatywa"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019