Szwedzi wprowadzają umowę na seks. Żeby było więcej wyroków?

Kontrakt na seks
Po fali #MeToo Szwedzi chcą zaostrzyć i tak już restrykcyjne kary dla przestępców seksualnych. Pojawia się jednak pytanie: czy chodzi o to, żeby było więcej wyroków, czy mniej gwałtów?
Najważniejsza jest dyskusja, tworzenie kultury współżycia seksualnego.
Getty Images

Najważniejsza jest dyskusja, tworzenie kultury współżycia seksualnego.

Premier Szwecji Stefan Löfven jest „wstrząśnięty” skalą molestowania kobiet, ujawnioną w trakcie kampanii #MeToo. Dlatego zapowiedział, że nowa ustawa w tej sprawie będzie gotowa jeszcze tego lata. A w niej m.in.: kontrowersyjny projekt ustawy przewiduje, że wszystko, na co partner(ka) wyraźnie nie wyrazi zgody w stosunkach intymnych, będzie odtąd traktowane jako gwałt. I to nawet jeśli kobieta zmieni zdanie w trakcie odbywającego się za jej wcześniejszym przyzwoleniem aktu.

Nie ma jednak gwarancji, że nowe prawo zostanie przyjęte przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną