Co dziś może czwarta władza

Piszą i bronią
„New York Times” i „Washington Post” miały swoje czasy świetności, o których przypomina kino. Za Trumpa złapały drugi oddech. Są dziś może ważniejsze niż Kongres.
Prezydent Trump ma na pieńku z dziennikarzami, ale nikogo nie przestaje zapraszać...
Yuri Gripas/Reuters/Forum

Prezydent Trump ma na pieńku z dziennikarzami, ale nikogo nie przestaje zapraszać...

Tytuł „Czwarta władza”, który nadano wchodzącemu do polskich kin filmowi „The Post”, dobrze oddaje znaczenie najpoważniejszych gazet w amerykańskiej demokracji. Znaczenie ogromne – przed półwieczem. „Washington Post” i „New York Times” decydująco przyczyniły się do zakończenia wojny w Wietnamie. Stołeczny dziennik doprowadził do dymisji prezydenta Nixona. Lata 70. to okres największej potęgi tradycyjnych mediów, należący już raczej do przeszłości.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj