Świat

Igrzyska połówek

Polityczne spotkania na olimpiadzie w Pjongczangu

Siostra Kima Kim Jo Dzong i prezydent Korei Południowej Moon Jae-in Siostra Kima Kim Jo Dzong i prezydent Korei Południowej Moon Jae-in KCNA/Reuters / Forum

Bez względu na ostateczny układ tabeli medalowej zwycięzcą igrzysk zimowej olimpiady w Pjongczangu – lub jej głównym przegranym – będzie południowokoreański prezydent Moon Jae-in. Próbuje wykorzystać imprezę, by zbliżyć do siebie wrogie połówki Korei. Chce ponownie doprowadzić do rozmów o zbrojeniach jądrowych i rakietowych Północy. Na razie udało mu się namówić Północ do udziału w zawodach. Kim Dzong Un wysłał sportowców, działaczy, artystów i przede wszystkim swoją młodszą siostrę.

Polityka 7.2018 (3148) z dnia 13.02.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Igrzyska połówek"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013