Świat

Nowa żelazna kurtyna

Populizm wschodni i zachodni

Berliński mur: widzimy pękającą czy znów zatrzaskującą sie granicę? Berliński mur: widzimy pękającą czy znów zatrzaskującą sie granicę? Adam Berry / Getty Images
Europa znowu dzieli się na dwie części, które coraz mniej nawzajem się rozumieją. Jedna część walczy z populizmem, ogranicza go, nie dopuszcza do rządzenia. Druga się w populizmie pogrąża. Dekady integracji mogą zostać zmarnowane.
Pęknięcie między Niemcami, Francją i Włochami a Polską, Czechami, Węgrami i Słowacją w sprawie uchodźców najlepiej obrazuje, na czym polega różnica między materialistyczną Europą Wschodnią i postmaterialistyczną Zachodnią.vanosten/PantherMedia Pęknięcie między Niemcami, Francją i Włochami a Polską, Czechami, Węgrami i Słowacją w sprawie uchodźców najlepiej obrazuje, na czym polega różnica między materialistyczną Europą Wschodnią i postmaterialistyczną Zachodnią.

Wybranie Donalda Trumpa na prezydenta najbardziej rozwiniętego państwa globu i decyzja Brytyjczyków o brexicie były tak szokujące, że powstało wrażenie, jakby populizm zalewał cały świat. Na tym tle Viktor Orbán czy Jarosław Kaczyński nie wyróżniają się specjalnie. Tymczasem różnica jest zasadnicza, a konsekwencje mogą zmienić bieg historii. Gdy na wschodzie Unii populiści rządzą albo współrządzą w większości państw, na zachodzie Europy nie stoją na czele rządu w żadnym. I tylko w dwóch są słabszym partnerem w koalicji: Austria i Szwajcaria.

Czytaj także

Kultura

Jakie filmy i seriale oglądać w czasach klęski urodzaju

Żeby kino było sztuką, musi – jak sama nazwa wskazuje – być sztuczne. Jeśli film jest całkowitą kreacją, to zatraca ludzki wymiar i staje się pustą rozrywką, dodatkiem do popcornu – o swojej miłości do kina opowiada dr Piotr Kletowski, filmoznawca.

Łukasz Dziatkiewicz
25.08.2019