Świat

Cenzura ostateczna

Słowacja po zabójstwie dziennikarza Jána Kuciaka

Wśród zniczy – fotografia zamordowanego dziennikarza i jego partnerki oraz zdjęcie premiera Fico, z napisem „morderca”. Wśród zniczy – fotografia zamordowanego dziennikarza i jego partnerki oraz zdjęcie premiera Fico, z napisem „morderca”. Radovan Stoklasa/Reuters / Forum
Zamordowanie słowackiego dziennikarza Jána Kuciaka to logiczna konsekwencja tego, jak Słowacja była rządzona przez ostatnie lata.
Baner z napisem „Premier Fico w łóżku z włoską mafią”.Radovan Stoklasa/REUTERS/Forum Baner z napisem „Premier Fico w łóżku z włoską mafią”.

Cztery miesiące temu premier Robert Fico nazwał Słowację „jednym z najbardziej demokratycznych i wolnych krajów na świecie”. Miało to miejsce po zabójstwie reporterki śledczej z Malty Daphne Caruany Galizii, która w połowie października zginęła w zamachu bombowym. „U nas nie wysadza się dziennikarzy w powietrze” – powiedział Fico.

Dzisiaj to Słowacja opłakuje swojego dziennikarza. 27-letni Ján Kuciak i jego narzeczona Martina Kušnírová zostali zastrzeleni we własnym domu we wsi Veľká Mača nieopodal Bratysławy.

Polityka 10.2018 (3151) z dnia 06.03.2018; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Cenzura ostateczna"

Warte przeczytania

Czytaj także

Ja My Oni

Jaki wpływ na kreatywność ludzi mają ich emocje

Czy kreatywność przytrafia się tylko nielicznym.

Joanna Maria Kwaśniewska
26.11.2019