Indie legalizują stosunki homoseksualne

Irracjonalne, arbitralne, nie do obrony
Orzeczenie indyjskiego Sądu Najwyższego należy uznać za przełomowe, choć zmiana społecznego nastawienia do osób homoseksualnych potrwa lata.
Indyjska społeczność LGBT cieszy się z decyzji Sądu Najwyższego.
Francis Mascarenhas/Forum

Indyjska społeczność LGBT cieszy się z decyzji Sądu Najwyższego.

Indie legalizują stosunki homoseksualne. Taką decyzję podjął jednomyślnie pięcioosobowy skład orzekający Sądu Najwyższego tego państwa, największej liczebnie demokracji na świecie. Szef Sądu Diprak Misra stwierdził, że interpretację artykułu prawa dopuszczającego kryminalizację stosunków seksualnych między zgadzającymi się na to dorosłymi tej samej płci należy uznać za „irracjonalną, arbitralną i niemożliwą do obrony”.

Kara za seks gejowski, relikt epoki wiktoriańskiej

Z orzeczenia cieszy się oczywiście indyjska społeczność LGBT, która od 20 lat prowadzi kampanię na rzecz dekryminalizacji seksu gejowskiego, zagrożonego dotąd karą do 10 lat więzienia. To spadek po prawie brytyjskim, które obowiązywało w Indiach pod rządami brytyjskimi, relikt epoki wiktoriańskiej przechowany w prawie niepodległej republiki Indii.

Ta epoka właśnie się w Indiach kończy. Zdaniem Misry, najwyższego autorytetu prawnego Indii, „wszelkie dobrowolne kontakty seksualne osób homoseksualnych i heteroseksualnych nie mogą być uznane za sprzeczne z konstytucją”.

Czytaj także: W których krajach małżeństwa homoseksualne są legalne

Konserwatywne oblicze Indii

Przypomnijmy, że choć Indie nie są kulturowo chrześcijańskie, to obyczaje panują w nich surowe, graniczące z purytanizmem. Pocałunek indyjskiej celebrytki z indyjskim celebrytą na ekranie wywołuje masowe protesty konserwatystów. Indyjskie kobiety z kolei protestują przeciwko gwałtom, nierzadko zbiorowym, traktowanym czasem z pobłażliwością przez funkcjonariuszy publicznych. A stosunki homoseksualne konserwatywna część społeczeństwa odrzuca jako „sprzeczne z naturą”.

W tej sytuacji orzeczenie Sądu należy uznać za przełomowe, co jednak nie znaczy, że sprawa jest załatwiona. Mniejszości seksualne i działacze praw człowieka w Indiach liczą się z tym, że zmiana społecznego nastawienia do osób homoseksualnych potrwa lata.

Czytaj także: Trudna sytuacja indyjskich kobiet

Indie za równym traktowaniem obywateli

Indie wysłały jednak silny sygnał nie tylko do swych obywateli, ale i do innych krajów, w których homoseksualizm jest karalny, a liderzy opinii publicznej, w tym religijni, urabiają społeczeństwa przeciwko osobom homoseksualnym w duchu skrajnej nietolerancji, wykluczenia i dyskryminacji. Komunikat sprowadza się do tego, że w państwach demokratycznych nie można prawnie dyskryminować obywateli z powodu ich orientacji seksualnej. I dlatego z orzeczenia mogą się też cieszyć osoby heteroseksualne w Indiach i poza nimi, jeśli są za równym traktowaniem obywateli.

Czytaj także: Dlaczego Indie to najcenniejsza kolonia Wielkiej Brytanii

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną