Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Rok progresywny

Jak powstrzymać populistyczną prawicę w Europie?

Progresywizm ma się przeciwstawić największemu zagrożeniu dla Starego Kontynentu – wzbierającej fali nacjonalizmów i prawicowych populizmów. Progresywizm ma się przeciwstawić największemu zagrożeniu dla Starego Kontynentu – wzbierającej fali nacjonalizmów i prawicowych populizmów. Colin Anderson / Getty Images
Żadne słowo nie zrobiło ostatnio takiej kariery politycznej na Zachodzie jak progresywizm. Czy za nim kryje się skuteczna odpowiedź na prawicowy populizm?
Liberał Emmanuel Macron chce zbudować europejski sojusz sił postępowych.Michel Euler/AFP/EAST NEWS Liberał Emmanuel Macron chce zbudować europejski sojusz sił postępowych.

Tradycyjne partie polityczne przestały odpowiadać rzeczywistości. O przyszłości Europy rozstrzygnie starcie sił progresywnych z nacjonalistami przekonuje prezydent Francji Emmanuel Macron.

Tę tezę zdają się potwierdzać wyniki wyborów parlamentarnych w Szwecji oazie politycznej stabilności, jak mogło się dotychczas wydawać. Komentatorzy są zgodni, że dobry wynik skrajnej prawicy to głównie rezultat rozczarowania istniejącymi partiami. Ostatecznie skrajnie prawicowa partia Szwedzkich Demokratów uzyskała mniejsze poparcie, niż się obawiano, jednak wystarczająco duże, by scena polityczna znalazła się w kryzysie.

Macron jest przekonany, że uratował Francję przed podobnym, a może i gorszym losem w 2017 r. Zaoferował wtedy rewolucyjną alternatywę progresywny ruch En Marche!, do którego włączał wszystkich, nie bacząc na ich wcześniejsze partyjne afiliacje. Warunek: musieli podpisać się pod progresywną agendą, której wyrazem jest napisana z żarem książka manifest programowy „Rewolucja”. Macron wzywa w niej do rewolucji demokratycznej, do zerwania z przyzwyczajeniami i przekonaniem, że stary system można jeszcze naprawić, majstrując przy jego zmurszałych elementach.

Trzeba więc – twierdzi prezydent odnowić wiarę w postęp, w sens rewolucyjnej triady wolność-równość-braterstwo, by odzyskać Francję i przyszłość. Jak? Odnawiając wiarę w sens pracy i przedsiębiorczości w połączeniu z solidarnością i sprawiedliwością społeczną. Z tym progresywnym manifestem młody polityk szturmem zdobył Pałac Elizejski, a potem wprowadził nowe ugrupowanie La République en Marche! do parlamentu. Połowa jego kandydatów pochodziła spoza świata polityki.

Dziś prezydent Francji szykuje kolejną ofensywę pod hasłem progresywizmu.

Polityka 38.2018 (3178) z dnia 18.09.2018; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Rok progresywny"
Reklama