Ameryka zamarzła

Amerykańska Syberiada
Zimny wir polarny w amerykańskim interiorze wywołał zaskakująco dużo ciepła między ludźmi. Ale przy temperaturze dochodzącej do –60 st. C nie dla wszystkich go starczyło.
Jezioro Michigan.
Scott Olson/Getty Images

Jezioro Michigan.

Ciało 18-letniego Gerarda Belza, studenta Uniwersytetu Iowa, znaleziono kilkadziesiąt metrów od jego akademika. Nie nosiło śladów obrażeń ani spożycia alkoholu; według policji przyczyną śmierci było panujące tej nocy przenikliwe zimno. Termometry wskazywały –36 st. C, ale jeśli uwzględnić mroźny wiatr, odczuwalna temperatura była o 15 stopni niższa.

W tym samym tygodniu w Milwaukee, w stanie Wisconsin, 38-letnia kobieta zamarzła w domu, kiedy zepsuło się ogrzewanie po awarii termostatu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj