Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Sabotażyści kontra zabójcy

Czy w Wenezueli możliwy jest dialog polityczny?

Caracas uczy się żyć w ciemnościach. Caracas uczy się żyć w ciemnościach. Valery Sharifulin/TASS / Getty Images
Przesada rządzi dziś kryzysem politycznym w Wenezueli. I dlatego kraj pogrąża się w ciemności – dosłownie i metaforycznie.
Maduro głosi publicznie, że nie zamierza się poddać ani że nigdzie się nie wybiera.Valery Sharifulin/TASS/Forum Maduro głosi publicznie, że nie zamierza się poddać ani że nigdzie się nie wybiera.

Światło zgasło na dobre 7 marca, na krótko przed zachodem słońca. Pasażerowie samolotów dowiedzieli się, że w Caracas nie ma prądu i lądowanie będzie opóźnione. Dzięki generatorom lotnisko przyjęło jeszcze część krążących nad stolicą maszyn – wciąż działały wieże kontrolne i podświetlone były pasy do lądowania. Samo lotnisko jednak pogrążyło się już w mroku. Funkcjonariusze straży granicznej wpisywali nazwiska przybyłych do Wenezueli ręcznie do zeszytów. Pasażerowie świecili im telefonami komórkowymi.

Polityka 12.2019 (3203) z dnia 19.03.2019; Świat; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Sabotażyści kontra zabójcy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >