Świat

Wojna bez strzelania

BOŚNIA I HERCEGOWINA: Piłkarskie wojny zastępcze

Selekcjoner reprezentacji Bośni i Hercegowiny Robert Prosinečki z pomocnikiem Riadem Bajiciem. Selekcjoner reprezentacji Bośni i Hercegowiny Robert Prosinečki z pomocnikiem Riadem Bajiciem. Llluis Gene/AFP / EAST NEWS
Na Bałkanach, obok wojny, piłka nożna jest wciąż jedyną rzeczą, która pozwala odróżnić od siebie narody. A czasem nawet je współtworzyć.
1990 r., Zvonimir Boban kopie serbskiego milicjanta podczas „bitwy o Maksimir” między fanami Dinama Zagrzeb i Crvenej Zvezdy.Archiwum 1990 r., Zvonimir Boban kopie serbskiego milicjanta podczas „bitwy o Maksimir” między fanami Dinama Zagrzeb i Crvenej Zvezdy.

Często przez cały mecz włóczył się przy prawej linii boiska, aby jedną błyskotliwą akcją zmienić wynik spotkania. Jak wtedy, gdy zatańczył w polu karnym z holenderskim obrońcą Numanem, i dał Chorwatom prowadzenie w meczu o brązowy medal mistrzostw świata. Był 1998 r., trzy lata wcześniej zakończyła się krwawa wojna na Bałkanach.

Niedługo przed spotkaniem Robert Prosinečki poczuł się źle. Trafił na stół operacyjny. Nic to: w Sarajewie i tak można go zobaczyć na każdym rogu. Jako piłkarz potrafił wypalić 20 papierosów dziennie, a i za kołnierz nigdy nie wylewał.

Polityka 21.2019 (3211) z dnia 21.05.2019; Świat; s. 59
Oryginalny tytuł tekstu: "Wojna bez strzelania"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016