Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Sługa będzie rządził sam?

Zełenski przejmuje Ukrainę

Wołodymyr Zełenski Wołodymyr Zełenski Evgeniy Maloletka/AP / EAST NEWS
Sługa Narodu wygrał wybory na Ukrainie. Teraz Wołodymyr Zełenski będzie mógł pokazać, co potrafi.

Partia Zełenskiego wywalczyła większość w Radzie Najwyższej i będzie rządzić Ukrainą samodzielnie? Z wyliczeń wynika, że tak może być, pierwszy raz w historii ukraińskiego parlamentu. Sługa z pewnością wygrywa w połowie okręgów, czyli tam, gdzie obowiązuje ordynacja proporcjonalna. Partia zdecydowanie pokonała konkurentów, zdobywając około 43 proc. głosów. Na drugim miejscu z 13-proc. poparciem melduje się prorosyjska Opozycyjna Platforma – Za Życie Jurija Bojko i Wiktora Medwedczuka. A dalej Europejska Solidarność Petro Poroszenki – 8,4 proc., Batkiwszczyna Julii Tymoszenko – 8 proc. i partia Głos Swiatosława Wakarczuka – 6,1 proc. poparcia. Z list partyjnych do liczącego 450 foteli parlamentu wchodzi 225 deputowanych. Druga połowa wybierana jest w systemie większościowym w okręgach jednomandatowych. Z informacji docierających ze sztabów wynika, że tu także Sługa się spisał. W Kijowie zwyciężając we wszystkich okręgach, z dobrym rezultatem także w innych częściach kraju. Sługa Narodu zebrał już ponad 120 mandatów z 225, jakie były do zdobycia. Teraz o szczegółach zdecyduje arytmetyka. Żeby rządzić samodzielnie, zwycięska partia musi mieć w ręku co najmniej 226 mandatów i wygląda, że partia Zełenskiego tyle uzbierała. Gdyby jednak Zełenski chciał podzielić się władzą lub trzeba było zawiązać alians, to najbliżej mu z partią Głos Swiatosława Wakarczuka, wokalisty znanego zespołu Okean Elzy. I to Wakarczuka, z wykształcenia fizyka i ekonomistę, który o politykę jedynie się otarł, wskazuje się jako przyszłego premiera. Można powiedzieć, że prezydent i premier tworzyliby duet artystyczny.

Polityka 30.2019 (3220) z dnia 23.07.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Sługa będzie rządził sam?"
Reklama