Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Gra w pięć kwadratów

USA: Batalia o spis powszechny

„Policzcie nas!” – demonstracja w Waszyngtonie. Kontrowersje wokół powszechnego spisu ludności doprowadziły do rozprawy przed Sądem Najwyższym. „Policzcie nas!” – demonstracja w Waszyngtonie. Kontrowersje wokół powszechnego spisu ludności doprowadziły do rozprawy przed Sądem Najwyższym. Win McNamee / Getty Images
Donald Trump przegrał batalię o dopisanie jednego pytania do spisu powszechnego. A to liczenie Amerykanów co dziesięć lat jest ważnym elementem amerykańskiej demokracji konstytucyjnej.
Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który wydał wyrok blokujący zabiegi prezydenta dotyczące pytania o obywatelstwo.Noclip/Wikipedia Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który wydał wyrok blokujący zabiegi prezydenta dotyczące pytania o obywatelstwo.

Pytania w powszechnym spisie ludności dotyczą wieku, przynależności (lub nie) do grupy Hispanic/Latino/Spanish, płci, rasy, statusu cywilnego i własności (lub nie) zajmowanego domu czy mieszkania. Administracja federalna, naciskana przez prezydenta, chciała dołączyć jeszcze pytanie o obywatelstwo. Miało ono brzmieć: Czy osoba (uczestnik spisu) jest obywatelem Stanów Zjednoczonych? Możliwe były odpowiedzi: tak, urodzonym w USA; tak, urodzonym w Puerto Rico, Guam, na Amerykańskich Wyspach Dziewiczych, Marianach Północnych; tak, urodzonym poza USA z rodzica lub rodziców będących obywatelami amerykańskimi; tak, naturalizowanym (podać rok); nie, nie jest obywatelem USA.

Polityka 31.2019 (3221) z dnia 30.07.2019; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Gra w pięć kwadratów"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >