Świat

Oko politycznego cyklonu

USA: Swingująca Floryda

Huragany i burze tropikalne to w Słonecznym Stanie rutynowe doświadczenie. Huragany i burze tropikalne to w Słonecznym Stanie rutynowe doświadczenie. Scott Olson / Getty Images
Floryda, która szykowała się na huragan, to dziś najważniejszy politycznie stan w USA. Dla niej Donald Trump zrezygnował z Warszawy. Przynajmniej oficjalnie.
Floryda jest najważniejszym i największym swing state, stanem wahającym się, czyli decydującym zwykle o wyniku wyborów prezydenckich.Robin Olimb/Getty Images Floryda jest najważniejszym i największym swing state, stanem wahającym się, czyli decydującym zwykle o wyniku wyborów prezydenckich.

Kiedy Donald Trump odwołał wizytę w Polsce, można było uwierzyć, że musi doglądać przygotowań do odparcia nadciągającego nad Florydę Doriana. To huragan piątej kategorii, z gatunku najsilniejszych. A dobry gospodarz nie opuszcza domu w niebezpieczeństwie. W ostatnie dni sierpnia, gdy Dorian pustoszył pobliskie wyspy Bahamy, prezydent odwiedził więc federalną agencję zarządzania kryzysami FEMA. Potem jednak udał się na pole golfowe w Virginii, choć obiecywał, że w odróżnieniu od Baracka Obamy nie będzie odpoczywał w czasie kataklizmów.

Polityka 37.2019 (3227) z dnia 10.09.2019; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Oko politycznego cyklonu"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019