Świat

Władza i sprawiedliwość

Przychodzi prokurator do premiera

Billboard z portretem Beniamina Netanjahu w Jerozolimie. Billboard z portretem Beniamina Netanjahu w Jerozolimie. Ammar Awad/Reuters / Forum
Dlaczego Państwo Izrael, jak żadne inne na świecie, wsadza własnych rządzących za kratki w praworządny sposób? Bo może. I chce.
Ogłaszając publicznie oskarżenie premiera, prokurator Avihai Mandelblit powiedział: „Stawiam je z ciężkim sercem, ale i z całego serca”.Abir Sultan/EPA/PAP Ogłaszając publicznie oskarżenie premiera, prokurator Avihai Mandelblit powiedział: „Stawiam je z ciężkim sercem, ale i z całego serca”.

Dokładnie 333 świadków. Tylu, zgodnie z oficjalnie postawionymi zarzutami, chce powołać Państwo Izrael w trzech procesach korupcyjnych przeciwko Beniaminowi Netanjahu. To, że oskarżony jest zarazem urzędującym premierem, nie stanowi przeszkody: Izrael jest jedną z nielicznych demokracji, które nie chronią przedstawicieli władzy przed swoimi prokuratorami.

W USA prezydenta – w procedurze impeachmentu – może osądzić jedynie Senat, i to jedynie na wniosek Izby Reprezentantów; we Francji postępowanie wobec prezydenta wszcząć można tylko za zgodą dwóch trzecich obu izb parlamentu.

Polityka 50.2019 (3240) z dnia 10.12.2019; Świat; s. 49
Oryginalny tytuł tekstu: "Władza i sprawiedliwość"

Warte przeczytania

Czytaj także

Świat

Kontrowersyjna rolna rewolucja

Lada dzień na Ukrainie rozpocznie się rolna rewolucja. To najbardziej oczekiwana i kontrowersyjna obietnica Wołodymyra Zełenskiego.

Oleksandra Iwaniuk
25.01.2020