Świat

Spec Orbán

WĘGRY: Orbán walczy dekretami z opozycją

„Uczyń Węgry znów wielkimi”. „Uczyń Węgry znów wielkimi”. Attila Volgyi/Polaris / EAST NEWS
Odsuwając parlament od rządzenia, premier Węgier wziął na siebie całą odpowiedzialność za walkę z pandemią. Idzie mu słabo, ale Węgrom się podoba.
Victor OrbánEAST NEWS Victor Orbán

Na czarno-białych zdjęciach z pierwszego posiedzenia parlamentu węgierskiego po upadku komunizmu rzuca się w oczy pompatyczność. Niemal sami mężczyźni w statecznym wieku, poważni, spięci, w kiepsko skrojonych garniturach. Tylko młodzieniaszkowie z liberalnej, prozachodniej partii Fidesz przełamują tę monotonię. Bez krawatów i marynarek, uśmiechnięci. Bardziej ciekawi, co przyniesie przyszłość, niż przejęci tym, w czym biorą udział.

2 maja 2020 r., czyli dokładnie 30 lat później, sześciu nadal zasiadało w parlamentarnych ławach.

Polityka 20.2020 (3261) z dnia 12.05.2020; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Spec Orbán"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Lekarka: Polska odwróciła się od pacjentek

„Osoby, które argumentują ten wyrok troską o życie i rodzinę, kradną czas kobietom. Decyzja trybunału sprawi, że te z nich, które chciały być matkami, nigdy nimi nie będą. A nas stawia w sytuacji nieetycznej” – mówi Kaja Filaczyńska, inicjatorka listu otwartego do TK, pod którym podpisało się niemal tysiąc lekarek i lekarzy.

Mateusz Witczak
23.10.2020