Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Amerykański koszmar

USA: Bunt krzywdzonych

Protesty w USA niejednokrotnie przybrały formę zamieszek. Protesty w USA niejednokrotnie przybrały formę zamieszek. Reuters/Adam Bettcher / Forum
Kiedyś zbuntowani Amerykanie powtarzali za Martinem Lutherem Kingiem, że mają marzenie. Dziś wykrzykują za George’em Floydem, że nie mogą już oddychać.
Okolice 38 ulicy i Chicago Avenue – miejsca śmierci Georga Floyda.PPI/Zuma Press/Forum Okolice 38 ulicy i Chicago Avenue – miejsca śmierci Georga Floyda.

Czarnoskóry mężczyzna leży na brzuchu ze skutymi do tyłu rękami. Trzech białych policjantów dociska go kolanami do ziemi. Jeden z nich uciska szyję. Obezwładniony daje im rozpaczliwe sygnały. „Nie mogę oddychać – powtarza wielokrotnie, póki może. – Mamo...”.

Filmujący zdarzenie przechodnie krzyczą na policjantów, domagają się sprawdzenia pulsu. Czwarty policjant asekuruje, by nie mogli się zbliżyć. Kolano policjanta nadal uciska szyję nieruszającego się już mężczyzny.

Polityka 24.2020 (3265) z dnia 08.06.2020; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Amerykański koszmar"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >