Świat

Kruche ego syna despoty. Bratanica diagnozuje Trumpa

W pierwszym okresie swych rządów Trump trzymał na biurku w Pokoju Owalnym tylko fotografię ojca. W pierwszym okresie swych rządów Trump trzymał na biurku w Pokoju Owalnym tylko fotografię ojca. Jonathan Ernst / Reuters / Forum
Zdaniem Mary Trump źródeł socjopatycznego charakteru amerykańskiego prezydenta należy szukać w jego dysfunkcjonalnej rodzinie. Głównie w relacjach z ojcem.

We wtorek 14 lipca w USA ukaże się książka bratanicy prezydenta Mary Trump, której sensacyjną zawartość ujawniły już media. Autorka książki „Too Much and Never Enough: How My Family Created the World′s Most Dangereous Man” (Za wiele i nigdy dość: jak moja rodzina stworzyła najniebezpieczniejszego człowieka na świecie) argumentuje, że źródeł socjopatycznego charakteru Trumpa należy szukać w jego dysfunkcjonalnej rodzinie, głównie w relacjach z ojcem.

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020