Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Liban wybuchł

LIBAN: Państwo w ruinie

Widok na zniszczony port w Bejrucie dzień po wybuchu, do którego doszło 4 sierpnia. Widok na zniszczony port w Bejrucie dzień po wybuchu, do którego doszło 4 sierpnia. EPA / PAP
Eksplozja w Bejrucie jest symbolem politycznego, gospodarczego i społecznego upadku państwa, które istnieje już prawie wyłącznie na mapie.
Bejrut po eksplozji.EAST NEWS Bejrut po eksplozji.

Jeszcze przed weekendem libański rząd powołał specjalną komisję, której dał cztery dni na ustalenie, kto jest odpowiedzialny za wybuch w porcie. Ale dla Libańczyków odpowiedź była oczywista od początku: winę ponosi władza i cała klasa polityczna, która od dawna udowadnia swoją indolencję i obojętność na losy społeczeństwa.

Choć o tym, że w porcie zalegają niebezpieczne materiały, instytucje państwowe wiedziały od sześciu lat, nie kiwnęły palcem, żeby ten problem rozwiązać. W wybuchu 4 sierpnia zginęło ponad 150 osób, rannych jest pięć tysięcy; według wstępnych szacunków aż 300 tys.

Polityka 33.2020 (3274) z dnia 11.08.2020; Świat; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Liban wybuchł"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >