Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Podwójne życie aparatczyka

WĘGRY: Podwójne życie europosła Szájera

Napis na mównicy: „Dla nas Węgry są na pierwszym miejscu”. Napis na mównicy: „Dla nas Węgry są na pierwszym miejscu”. AFP / EAST NEWS
Europoseł Fideszu József Szájer, który w Brukseli uciekał po rynnie z nielegalnej gejowskiej orgii, dla wielu Węgrów jest symbolem intelektualisty, który sprzedał się skorumpowanemu systemowi.
Orbán przyjął rezygnację starego druha komentarzem, że to, co zrobił, jest „niezgodne z wartościami naszej politycznej społeczności”.Johanna Geron / Reuters/Forum Orbán przyjął rezygnację starego druha komentarzem, że to, co zrobił, jest „niezgodne z wartościami naszej politycznej społeczności”.

Osoby, które znały go w młodości, podkreślają zgodnie: był jednym z najbłyskotliwszych umysłów swojego pokolenia.

András Bozóki: – Od razu po zakończeniu studiów został asystentem profesora w Zakładzie Prawa Rzymskiego. Dostał stypendium na Oksfordzie, znał języki, miał świetne wyniki w nauce – i świetlaną przyszłość jako teoretyk prawa, wszyscy tak mówili.

Klara Ungár: – Bardziej intelektualista niż polityk. Bodaj najrozsądniejszy człowiek z lat wczesnego Fideszu.

Péter Molnár: – Raz dostałem od niego na Boże Narodzenie dzienniki Ignaza Goldzihera, ojca nowoczesnej islamistyki. Zaimponował mi, bo to nie był prezent, jakiego mógłbyś się spodziewać po młodym polityku.

Wyróżniał się też wyglądem. Podczas gdy reszta fideszowej młodzieży gustowała w rozciągniętych swetrach, T-shirtach albo koszulach z krótkimi rękawami, József Szájer nosił się pod muchą, w kolorowych koszulach i porządnie skrojonych marynarkach. Na twarzy miał lekki zarost, na nosie – okrągłe druciane okulary.

Że jest gejem, domyśliłam się w 1992 albo 1993 r. – mówi mi Ungár, która sama dawno przyznała, że jest lesbijką. – Kiedy rozmawialiśmy o homoseksualizmie, czerwienił się, sięgał po papierosa albo wodę. Jakiś czas później potwierdził mi to inny gej, który go lepiej znał.

Jego żona? Na pewno wiedziała – upiera się Ungár. – Nie żyli razem od wczesnych lat 90. Wiele razy Szájer nocował w biurze Fideszu.

Orbán wiedział

Bozóki i Molnár to współzałożyciele Fideszu, którzy w 1993 r. w reakcji na zapędy centralizacyjne Viktora Orbána i zmianę linii z liberalnej na prawicową rzucili legitymacjami.

Polityka 50.2020 (3291) z dnia 08.12.2020; Temat tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Podwójne życie aparatczyka"
Reklama