Świat

Załoga Joe

Kolorowy gabinet prezydenta Bidena

Przyszły gabinet prezydenta Joe Bidena nie zapowiada ani zupełnego zerwania z polityką Trumpa, ani „trzeciej kadencji Obamy”.
Mimo napięć społecznych Ameryka, może w związku z pandemią, najwyraźniej nie ma ochoty na rewolucję.Shutterstock Mimo napięć społecznych Ameryka, może w związku z pandemią, najwyraźniej nie ma ochoty na rewolucję.

Zaraz po wygranych wyborach Joe Biden deklarował, że w jego gabinecie znajdzie się rekordowa liczba kobiet i będzie on zróżnicowany „tak jak Ameryka”. W końcu prezydent elekt zawdzięcza zwycięstwo przede wszystkim kobietom i Afroamerykanom. Pierwsze nominacje nie potwierdziły jednak tych obietnic. Na trzy kluczowe stanowiska Biden mianował białych mężczyzn, dawnych współpracowników.

Szefem prezydenckiej kancelarii będzie Ron Klain, który pełnił tę rolę u wiceprezydenta Bidena.

Polityka 1/2.2021 (3294) z dnia 29.12.2020; Świat; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Załoga Joe"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Kocham mojego syna, ale nienawidzę zespołu Downa

Czuję się jako obywatel nieistotny. A jako rodzic dziecka z niepełnosprawnością – nieistotny podwójnie – mówi Kobas Laksa, tata ośmioletniego Jonatana.

Mateusz Witczak
08.11.2020