Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Archipelag Putina

ROSJA: Życie w kolonii karnej

Sol-Ileck na Uralu, więźniowie przy pracy w tzw. Czarnym Delfinie, największej w Rosji kolonii karnej dla skazanych na dożywocie. Sol-Ileck na Uralu, więźniowie przy pracy w tzw. Czarnym Delfinie, największej w Rosji kolonii karnej dla skazanych na dożywocie. EAST NEWS
Oddanie się w ręce rosyjskiej służby więziennej przez Aleksieja Nawalnego zakrawa na szaleństwo. Tworzy ona system represji, w którym sam sposób wykonywania kary jest już nieludzką karą.
Nie jest więc wykluczone, że Nawalny również za kratkami wyhoduje Putinowi opozycję.Moscow's Babushkinsky District Court/TASS/Forum Nie jest więc wykluczone, że Nawalny również za kratkami wyhoduje Putinowi opozycję.

Rosja jest mocarstwem penitencjarnym, więcej więźniów mają tylko USA, Chiny i Brazylia. W zeszłym roku Federalna Służba Wykonywania Kar (FSIN) „opiekowała się” 489 tys. aresztantów i skazanych, w tym 30 tys. kobiet, co na każde 100 tys. mieszkańców kraju daje prawie 300 obywateli w zamknięciu, najwięcej w Europie (w Polsce – 196).

FSIN jest spadkobiercą słusznie owianego złą sławą Gułagu i jego kolejnych wersji, zarządzających istniejącą od czasów stalinowskich siecią łagrów, osiedli pracy, aresztów, więzień, miejsc odosobnienia.

Polityka 8.2021 (3300) z dnia 16.02.2021; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Archipelag Putina"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >