Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Historia drutu kolczastego

Dzieje drutu kolczastego

Uchodźcy na zadrutowanej granicy węgiersko-serbskiej w pobliżu miasta Horgos, 2015 r. Uchodźcy na zadrutowanej granicy węgiersko-serbskiej w pobliżu miasta Horgos, 2015 r. AFP / EAST NEWS
Drut z kolcami wymyślono w Ameryce, żeby grodzić pastwiska dla bydła. Od ponad wieku z drutu buduje się zapory i zagrody dla ludzi. Stał się narzędziem politycznym.
Berlin podzielony murem i zaporami z drutu kolczastego, 1961 r.Ullstein Bild/Getty Images Berlin podzielony murem i zaporami z drutu kolczastego, 1961 r.

Polski rząd rozwija druciane zasieki na granicy z Białorusią, nie chce migrantów wpychanych na terytorium Rzeczpospolitej przez białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenkę. Ścianę wschodnią wzmacnia drut ostrzowy, brzytwiasty czy żyletkowy, w każdym razie płaski i z zamocowanymi nożykami, z angielska zwany concertiną. Litwini też próbują powstrzymać migrantów słanych przez Łukaszenkę, stawiają concertinę wysoką na 4 m, gotowi są wyłożyć na nią równowartość 1,4 mln zł za kilometr. Nasze Ministerstwo Obrony Narodowej nie ujawniło kosztów skromniejszego, mierzącego 2,5 m ogrodzenia. Wstępne dziennikarskie szacunki – np. Krzysztofa Janosia z portalu money.pl – mówią nawet o milionie złotych od kilometra, a ponieważ granica z Białorusią ma 418 km, to łatwo policzyć, w sumie 400–450 mln.

Grube gałęzie czy paleta używana powszechnie w transporcie wystarczą, by pokonać takie zabezpieczenie, należy jedynie odpowiednio dużo ich rzucić na drut, aby powstała kładka. Można też wykorzystać odpowiednie nożyce, najtańsze kosztują raptem kilkadziesiąt złotych. Tak znaczna dysproporcja nakładów i środków pomocnych w sforsowaniu zasieków nie zraża jednak kolejnych chętnych, którzy od półtora wieku wykorzystują drut z kolcami i ostrzami. Zaprojektowano wiele jego rodzajów, w poświęconym mu muzeum w Teksasie zgromadzono ponad 3 tys. wzorów. Druga tak wyspecjalizowana placówka działa w stanie Kansas i nie ma tu przypadku, bo drut był odpowiedzią na wyzwania amerykańskiego rolnictwa.

Na rozległej, słabo zaludnionej prerii potrzebne były jakieś ogrodzenia trzymające bydło na pastwiskach, zabezpieczające je przed drapieżnikami i chroniące warzywa czy zboże przed krowami czy świniami. Tymczasem na zachód od Missisipi brakowało drzew, a więc desek na płoty, nie zawsze starczało kamieni na murki, sadzenie żywopłotów z ciernistych krzewów też nie zdawało egzaminu.

Polityka 37.2021 (3329) z dnia 07.09.2021; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Historia drutu kolczastego"
Reklama