Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Słabosilni

Słabosilna polska armia. Rakiety nas nie obronią, czołgi za ciężkie

W 2017 r. bataliony czołgów Leopard zostały przeniesione z zachodu na wschodnią linię Wisły. Na fot. Leopard 2A4. W 2017 r. bataliony czołgów Leopard zostały przeniesione z zachodu na wschodnią linię Wisły. Na fot. Leopard 2A4. Aleksiej Witwicki / Forum
Rozmowa z Andrzejem Rozenkiem, posłem PPS i członkiem sejmowej komisji obrony narodowej, o storpedowanej modernizacji polskiej armii.
Andrzej RozenekArtur Barbarowski/EAST NEWS Andrzej Rozenek

MARCIN PIĄTEK: – Rok temu, podczas ćwiczeń wojskowych Zima 20, przeprowadzono symulację ataku z Rosji. Polska armia padła po pięciu dniach. Jest aż tak źle?
ANDRZEJ ROZENEK: – Mamy siły specjalne: GROM, Formozę, komandosów z Lublińca, które stanowią naszą elitę. Są świetnie wyszkoleni, doświadczeni w operacjach zagranicznych. W lotnictwie są przyzwoite jednostki transportowe oraz myśliwskie, na czele z F-16, ale jest ich za mało w stosunku do potrzeb. Coś się ruszyło, jeśli chodzi o neutralizowanie ataku z powietrza, ale te rakiety, którymi obecnie dysponuje nasza armia, kraju nie obronią.

Polityka 12.2022 (3355) z dnia 15.03.2022; Temat tygodnia; s. 13
Oryginalny tytuł tekstu: "Słabosilni"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >