Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Wyganianie z raju

Wyganianie z raju. Cypr powoli rozwodzi się z Rosją

„Poczujcie rozkosz” – zachęcała Rosjan agencja nieruchomości w Limassol. „Poczujcie rozkosz” – zachęcała Rosjan agencja nieruchomości w Limassol. Andrew Caballero-Reynolds/Bloomberg / Getty Images
Rosję i Cypr przez dekady łączyły bliskie więzi. Ostatnio osłabły, a wojna w Ukrainie może je dobić. Ale to nie zmienia faktu, że wielu Cypryjczyków nawet dziś „rozumie” Rosję.
Demonstracja poparcia dla Ukrainy w Nikozji.Yiannis Kourtoglou / Reuters/Forum Demonstracja poparcia dla Ukrainy w Nikozji.

Ekskluzywne jachty w porcie. Rosyjskojęzyczne media. Rosyjskie szkoły, biblioteka i sklepowe szyldy z napisami w cyrylicy. Tak wygląda Limassol na południowym wybrzeżu Cypru. Złośliwi nazywają to drugie co do wielkości miasto wyspy „Limassolgradem”. Mieszka tam zdecydowana większość z ok. 40 tys. Rosjan, którzy żyją na Cyprze. Wielu z nich w poprzedni weekend przyszło na demonstracje poparcia dla działań Rosji w Ukrainie.

Republika Cypru, czyli w praktyce południowa część wyspy, od dawna była dla Rosjan bardzo atrakcyjnym kierunkiem.

Polityka 17.2022 (3360) z dnia 19.04.2022; Świat; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Wyganianie z raju"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >