Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Towarzysz Putina

Gerhard Schröder, towarzysz Putina. Toksyczny związek na dobre i złe

„Drogi Boże pomóż mi przetrwać tę miłość” – hasło z graffiti, które powstało w tym roku w ramach kampanii antywojennej. „Drogi Boże pomóż mi przetrwać tę miłość” – hasło z graffiti, które powstało w tym roku w ramach kampanii antywojennej. Reuters / Forum
Były kanclerz Gerhard Schröder, który wciąż nie wyrzekł się przyjaźni z gospodarzem Kremla, jest symbolem wszystkich niemieckich problemów z Rosją. Ale wcale nie najgorszym.
Przyjaźniły się również ówczesne żony Putina (Ludmiła Aleksandrowna Putin) i Schrödera (Doris Schröder-Koepf), Moskwa 2005 r.AP/ITAR-TASS/EAST NEWS Przyjaźniły się również ówczesne żony Putina (Ludmiła Aleksandrowna Putin) i Schrödera (Doris Schröder-Koepf), Moskwa 2005 r.

Milczeniem zareagował na apel własnej partii wzywającej go do rezygnacji z Putinowskich synekur. Ale już sam ten apel to dowód, że obecni, znacznie młodsi od niego, kierownicy niemieckiej socjaldemokracji mało znają charakter byłego kanclerza. Całym życiem Gerhard Schröder potwierdza przecież, że jego osobiste przyjaźnie i decyzje były dla niego ważniejsze od partii i jej dyrektyw. Nigdy nie był partyjnym pupilem, organizacja była dla niego środkiem do zdobycia władzy.

78-letni dziś Schröder podobny jest w tym do Helmuta Kohla, który po odejściu z polityki, nawet przyciśnięty do muru dochodzeniami i zagrożony poważnymi sankcjami, odmówił ujawnienia nazwisk zasobnych przyjaciół, którzy całymi latami nielegalnie finansowali jego CDU.

Polityka 21.2022 (3364) z dnia 17.05.2022; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Towarzysz Putina"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >