Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Ostatnie „buuu”

Ostatnie „buuu”. Dlaczego z Holandii mają zniknąć krowy?

Czy z holenderskiego krajobrazu znikną krowy? Czy z holenderskiego krajobrazu znikną krowy? Getty Images
Rząd Marka Ruttego postanowił, że w imię ratowania planety krowy będą musiały zniknąć z holenderskiego krajobrazu. Hodowcy i rolnicy się buntują, same zainteresowane jeszcze nie.
W Rotterdamie powstała pierwsza ekologiczna pływająca krowia farma – dwupoziomowa w pełni zautomatyzowana platforma, na której przebywa 40 mlecznych krów.Hollandse Hoogte/EAST NEWS W Rotterdamie powstała pierwsza ekologiczna pływająca krowia farma – dwupoziomowa w pełni zautomatyzowana platforma, na której przebywa 40 mlecznych krów.

W holenderskich oborach zawsze sporo od nich wymagano, w ostatnich dekadach ekstremalnie wiele. A one bez szemrania spełniały najbardziej wygórowane oczekiwania. Teraz rząd mówi, że za dużo szkodziły, sporo paskudziły i swoimi odchodami naruszają równowagę w przyrodzie.

Rzadko która dziedzina gospodarczej aktywności regulowana jest w Unii Europejskiej tak drobiazgowo, podlega tylu kontrolom i przymuszana jest do ustawicznych inwestycji, co hodowla zwierząt. Podobnie jak rzadko kto w zagrodzie jest tak cierpliwy i posłuszny gospodarzowi jak krowa; wystarczy traktować ją jak członka rodziny, nadać jej imię, rozmawiać z nią, czasem puścić Mozarta, pochwalić, pogłaskać, spojrzeć w maślane oczy – i już stara się jak może.

Polityka 30.2022 (3373) z dnia 19.07.2022; Świat; s. 51
Oryginalny tytuł tekstu: "Ostatnie „buuu”"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >