Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Linoskoczek

Serbski przywódca lawiruje między Rosją a Zachodem. I znów ma kłopoty

Aleksandar Vučić Aleksandar Vučić EPA / PAP
Prezydent Aleksandar Vučić dla jednych jest serbskim faszystą, dla innych – zdrajcą narodu. Wojna w Ukrainie tylko spotęgowała tę publiczną schizofrenię.
Premier Republiki Kosowa Albin KurtiFedja Grulovic / Reuters/Forum Premier Republiki Kosowa Albin Kurti

Aleksandar Vučić, prezydent Serbii, ma na głowie kolejny problem. Nie dość, że jego tradycyjne już lawirowanie pomiędzy Rosją a Zachodem jest w czasie wojny w Ukrainie utrudnione, jego własny elektorat domaga się od niego wyraźniejszej postawy, czyli zajęcia się kwestią Serbów żyjących w okolicznych krajach, to jeszcze pojawił się następny kłopot.

Serbowie z Kosowa się wściekli, bo albańskie władze w Prisztinie kazały im zarejestrować samochody w kosowskich urzędach. I choć kosowsko-serbski spór o tablice rejestracyjne to nic nowego, za każdym razem – jeśli brać pod uwagę medialną histerię – ma z niego wyniknąć nowa wojna o Kosowo.

Polityka 34.2022 (3377) z dnia 16.08.2022; Świat; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Linoskoczek"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >