Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Nobel do więzienia

Nobel do więzienia. Życie Bialackiego jest jak biografia XX-wiecznej Białorusi

Aleś Bialacki Aleś Bialacki Rafał Malko / Agencja Wyborcza.pl
Białoruski opozycjonista Aleś Bialacki został współlaureatem Pokojowej Nagrody Nobla. Również Polska ma w tym zasługę – choć raczej nie taką, jak byśmy chcieli.

Norweski Komitet Noblowski wyróżnił w tym roku Pokojową Nagrodą dwie organizacje – rosyjski Memoriał i ukraińskie Centrum Wolności Obywatelskich – oraz jedną osobę, Białorusina Alesia Bialackiego. On także prowadzi organizację, nie mniej słynną niż tamte, Centrum Praw Człowieka „Wiasna”, ale w tym przypadku celowo postawiono nie na organizację, tylko na osobę. „Wiasna” działa w warunkach prawdziwego totalitaryzmu, a sam Bialacki siedzi w ciężkim więzieniu.

Nagroda Nobla ma być więc nie tylko wyróżnieniem dla Bialackiego, ale także formą ochrony. W Białorusi im bardziej znany i zasłużony jest więzień polityczny, tym cięższe warunki dostaje, o czym świadczy choćby niedawne uznanie dziennikarza Andrzeja Poczobuta za terrorystę. Ale zabicie noblisty nawet dla Łukaszenki może być problemem.

Polityka 42.2022 (3385) z dnia 11.10.2022; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Nobel do więzienia"
Reklama