Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Szef i potakiwacze

Szef i potakiwacze. Trzecia kadencja Xi Jinpinga

Stronnicy Xi obsadzili 80 proc. miejsc w biurze politycznym KC. Stronnicy Xi obsadzili 80 proc. miejsc w biurze politycznym KC. Mark R. Cristino/EPA / PAP
69-letni Xi zamierza rządzić jeszcze długo. Można się więc spodziewać, że polityka ChRL na wielu odcinkach będzie przewidywalnie kontynuowana.

Xi Jinping i za nim długo, długo nikt. Tak po zjeździe partii komunistycznej wygląda personalny układ rządzący Chinami. Od dawna przewidywano, że Xi dostanie trzecią kadencję sekretarza generalnego, oczekiwania przerosła za to skala nominacji dla jego popleczników. Do KC, komitetu centralnego partii, tłumnie awansowali jego ludzie od bezpieczeństwa, ideologii i wojskowi, mający stanowić zespół, który wdroży pomysły szefa.

Według analityków stronnicy Xi obsadzili 80 proc. miejsc w biurze politycznym KC. Także siedmioosobowy komitet stały biura, najwęższe ciało decyzyjne partii, dawniej jej kolegialny mózg, to Xi oraz szóstka jego najbliższych pomocników. W tym Li Qiang, sekretarz z Szanghaju, który w marcu może zostać premierem. I w drugą stronę: kariery przedstawicieli innych frakcji – dotąd pozostających ważną częścią pejzażu KPCh – gwałtownie się urywają. Symbolicznym początkiem nowych porządków było wyprowadzenie siłą z prezydium zjazdu Hu Jintao, patrona jednego ze skrzydeł liczącej 96 mln członków organizacji. Upokorzenie zdezorientowanego Hu w kraju pozostało bez wyjaśnienia, zagranicy propaganda objaśniła, że dawny sekretarz generalny jedynie źle się poczuł.

Pierwszy raz od ćwierć wieku sekretarz generalny nie ma oczywistego następcy. Gdyby Xi chciał go wskazać, w komitecie stałym powinien znaleźć się pięćdziesięciolatek, który miałby czas na przyuczenie się do przyszłej roli. Jego brak pokazuje, że 69-letni Xi zamierza rządzić jeszcze długo. Można się więc spodziewać, że polityka ChRL na wielu odcinkach będzie przewidywalnie kontynuowana. O ile Xi na własne życzenie nie zacznie wpadać w zastawioną przez siebie pułapkę. Wylęknieni podwładni – partnerów już nie ma – częściej będą mu przecież serwować opis pasujący do ich wyobrażenia o oczekiwaniach przełożonego.

Polityka 45.2022 (3388) z dnia 31.10.2022; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Szef i potakiwacze"
Reklama