Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Fiński płot

Finlandia postawi płot na granicy z Rosją

Wschodnia granica Finlandii ciągnie się na 1340 km, opłotowane zostaną jedynie jej fragmenty. Wschodnia granica Finlandii ciągnie się na 1340 km, opłotowane zostaną jedynie jej fragmenty. Shutterstock
Z Norwegii i Szwecji też płyną doniesienia o zdarzeniach wskazujących na wzmożoną działalność rosyjskiego wywiadu.

Finlandia też planuje zaporę na granicy z Rosją. Z inicjatywą wyszła lewicowa premierka Sanna Marin, która o wsparcie dla kosztownego przedsięwzięcia zwróciła się do wszystkich ugrupowań parlamentarnych. Opozycja pomysł popiera i forsuje szybsze terminy niż te z rządowego harmonogramu, przewidującego czteroletnie budowanie i stawianie etapami. Zapora będzie podobna do polskiej, utworzy ją wysoki na 6 m stalowy płot, zwieńczony drutem kolczastym, kamerami i rozmaitymi czujnikami. Pewnym kłopotem będzie własność gruntów, bo przygraniczne działki często mają prywatnych właścicieli. Zacznie się na próbę od 3 km za 6 mln euro.

Wschodnia granica kraju ciągnie się na 1340 km, opłotowane zostaną jedynie jej fragmenty, skoro Finlandii sprzyjają klimat i krajobraz. Im dalej na północ, tym mniejsze zaludnienie i większe bezdroża, trzeba przedzierać się przez lasy lub mokradła, latem walcząc z komarami i błotem, a zimą z mrozem i śniegiem. Wzdłuż granicy płyną też spore rzeki, dlatego pilotowy odcinek ma powstać najpierw na południu. Doświadczenia stamtąd zostaną wykorzystane w rejonach północnych, w pobliżu dogodnych dojazdów i przejść istniejących. Docelowo zapora ma objąć 10–20 proc. długości granicy.

W kampanii przed zbliżającymi się wyborami ważną rolę zagrają kwestie migracyjne. Rosną obawy – stąd płot – przed większą liczbą nielegalnych prób przekroczenia granicy, tak przez Rosjan, jak i uchodźców z innych stron świata. Według modelu, który w przypadku Litwy, Łotwy i Polski ćwiczy reżim Aleksandra Łukaszenki. Do tego obecność tysięcy Rosjan, którzy zdążyli uciec przed wysłaniem na fronty inwazji w Ukrainie. Rosjanie mogli dłużej wyjeżdżać do Finlandii niż do państw bałtyckich czy Polski, między ogłoszeniem mobilizacji przez Putina a zamknięciem granicy z możliwości tej skorzystało ponad 60 tys.

Polityka 45.2022 (3388) z dnia 31.10.2022; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Fiński płot"
Reklama