Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Szarża Kucharza

Szarża Kucharza. Czy Prigożyn zastąpi Putina? Jest na to za sprytny

Jewgienij Prigożyn Jewgienij Prigożyn Mikhail Svetlov / Getty Images
Czy Jewgienij Prigożyn, szef najemników z Grupy Wagnera, która z rozmachem działa w Ukrainie, chciałby kiedyś zastąpić Władimira Putina? Chyba jest na to za sprytny. Wie, że jest Putinowi potrzebny, i ma zamiar to wykorzystać.
Uroczyste otwarcie biurowca Wagner Centr w Petersburgu, Dzień Jedności Narodowej 4 listopada.Olga Maltseva/AFP/EAST NEWS Uroczyste otwarcie biurowca Wagner Centr w Petersburgu, Dzień Jedności Narodowej 4 listopada.

Petersburski przedsiębiorca, założyciel grupy najemników Wagnera, właściciel słynnej farmy trolli, a w przeszłości bandzior. Dziś w świetle reflektorów – zupełnie wbrew prawu – rekrutuje i wysyła więźniów na wojnę w Ukrainie. I chwali się, że gdy rosyjska armia jest w ciągłym odwrocie, „jego” najemnicy atakują.

61-letni Prigożyn ma ksywkę Kucharz Putina, bo przyszły prezydent stołował się w jego petersburskiej knajpie. W rezultacie tej znajomości obaj byli syci. Putin dobrym obiadem, Prigożyn – miejskimi, a potem rządowymi zamówieniami na catering. Politolog Andriej Kolesnikow twierdzi, że dziś Prigożyn dostarcza nie tylko potrawy na stół prezydenta, ale i mięso armatnie na front: – Stał się kucharzem w szerokim znaczeniu tego słowa. Pojawiły się nawet spekulacje, że ten „silny człowiek” mógłby z czasem zastąpić samego Putina.

Prigożyn komunikuje się ze światem poprzez kanał na platformie internetowej Telegram. Regularnie zamieszcza tam filmy z walk, które toczą „jego” najemnicy, własne opinie na tematy różne, a także odpowiada na pytania mediów i zwykłych obywateli. Do tej pory biznesmen pozostawał w cieniu, ale wojna to zmieniła. Kiedyś tych, którzy ośmielili się napisać, że jest założycielem Grupy Wagnera, pozywał do sądu. Teraz w Petersburgu przy ulicy Zolnej otwiera z pompą wielki biurowiec, który nazywa się Wagner Centr.

Były kucharz nie tylko chwali się swoimi najemnikami, ale też ostro krytykuje ministerstwo obrony i rosyjskich generałów. Wtóruje mu inny „właściciel” prywatnej armii, przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow. Obaj mają poważne sukcesy kadrowe – niedawno, wspólnie z Wiktorem Zołotowem, dowódcą Gwardii Narodowej (dawne wojska wewnętrzne), wylobbowali mianowanie generała Siergieja Surowikina na dowódcę całej ukraińskiej operacji.

Polityka 47.2022 (3390) z dnia 15.11.2022; Świat; s. 51
Oryginalny tytuł tekstu: "Szarża Kucharza"
Reklama