Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Bracia syjonistyczni

Izrael: krajobraz po wyborach. Mniej demokracji, więcej żydowskości

Itamar Ben-Gewir, przywódca partii Żydowska Siła, oraz Becalel Smotricz, lider Partii Religijnego Syjonizmu. Itamar Ben-Gewir, przywódca partii Żydowska Siła, oraz Becalel Smotricz, lider Partii Religijnego Syjonizmu. Gil Cohen-Magen/AFP / EAST NEWS
Bez Itamara Ben-Gewira i Becalela Smotricza nie da się już rządzić Izraelem. Z nimi w rządzie Izrael będzie mniej demokratyczny, ale na pewno bardziej żydowski.
Ben-Gewir zostałby wykluczony z życia politycznego w wielu krajach świata. Ale nie we współczesnym Izraelu.EAST NEWS Ben-Gewir zostałby wykluczony z życia politycznego w wielu krajach świata. Ale nie we współczesnym Izraelu.

Na arenę izraelskiej polityki Itamar Ben-Gewir wkroczył brawurowo i wcześnie. W nagraniu wideo z 1995 r. widać narwanego, misiowatego chłopaka w okularach w stylu „denka słoików”, który wymachuje emblematem cadillaca. „Dopadliśmy jego auto, dopadniemy i jego samego!” – mówi do kamery 19-letni Itamar. Chodziło o premiera Icchaka Rabina, który podpisał w Oslo porozumienie z Palestyńczykami. To właśnie z jego limuzyny młodzi radykałowie, przeciwnicy pokoju, zerwali emblemat.

Polityka 47.2022 (3390) z dnia 15.11.2022; Świat; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Bracia syjonistyczni"
Reklama