Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Zawracanie czołgiem

Niemieckie zawracanie czołgiem. Rok temu ich wizja historii i polityki się zawaliła

Scholz uparł się, by Amerykanie też wysłali swoje Abramsy, bo tylko w tym widział wystarczającą gwarancję pomocy Waszyngtonu na wypadek rosyjskiej odpowiedzi na dostawy czołgów. Scholz uparł się, by Amerykanie też wysłali swoje Abramsy, bo tylko w tym widział wystarczającą gwarancję pomocy Waszyngtonu na wypadek rosyjskiej odpowiedzi na dostawy czołgów. Johanna Geron / Reuters / Forum
Niemcy w końcu podjęli decyzję o przekazaniu Ukrainie czołgów Leopard. Ich wahania, całe to „scholzowanie” wywołało irytację Ameryki i jej sojuszników z proukraińskiej koalicji. Ale spróbujmy zrozumieć Niemców. Ich wizja historii i polityki przed rokiem się zawaliła. Zmiana wymaga czasu i wsparcia. Także ze strony Polski.
Dziś w Niemczech nawet socjaldemokraci zaczynają mówić o odbudowie „poważnych zdolności obronnych”, 61 proc. zwolenników SPD popiera wysłanie czołgów do Ukrainy.Patryk Sroczyński Dziś w Niemczech nawet socjaldemokraci zaczynają mówić o odbudowie „poważnych zdolności obronnych”, 61 proc. zwolenników SPD popiera wysłanie czołgów do Ukrainy.

Po wielu tygodniach wahania Niemcy w końcu przekażą Ukrainie czołgi Leopard. Na razie 14 sztuk, ale mają być kolejne, może nawet kilkadziesiąt – gdy uda się je doprowadzić do stanu używalności. Ukraina dostanie upragnione uzbrojenie, w sam raz do obrony przed spodziewaną ofensywą rosyjską. A Niemcy i Europa uzyskały gwarancje – większe niż w ramach NATO – że w razie eskalacji wojny Amerykanie ich nie opuszczą. A więc sukces Olafa Scholza?

Nie bardzo. Pozostał niesmak wywołany niemieckim hamletyzowaniem i presją, pod jaką niemiecki kanclerz postawił Waszyngton, by ten wysłał także swoje czołgi. Wiarygodność Niemiec ucierpiała i trudno będzie ją odbudować. A przecież prawie rok temu, trzy dni po agresji Rosji, Scholz zapowiedział Zeitenwende, punkt zwrotny w niemieckiej polityce zagranicznej. Czy zwrot w sprawie dostaw Leopardów dla Ukrainy to właśnie późne spełnienie tej obietnicy? A może wręcz przeciwnie – czołgowa epopeja świadczy o tym, jak zagubione są dziś Niemcy?

24 lutego 2022 r. w gwałtowny sposób zakończył złotą dla Niemiec epokę. Doszło nie tylko do załamania się partnerstwa energetycznego z Rosją, ale również do geopolitycznego tąpnięcia, które wymusza redefinicję roli Niemiec w Europie.

Tu trzeba na chwilę wrócić do 1989 r. To był dla Niemiec kluczowy moment nie tylko z powodu zjednoczenia. „Doświadczenie 1989 r. – pisał kilka lat temu w głośnym eseju na łamach „The Washington Quarterly” Thomas Bagger, obecny ambasador Niemiec w Polsce – ukształtowało niemiecką percepcję świata”. Niemcy bardziej niż inne kraje wzięły sobie do serca tezę Francisa Fukuyamy o końcu historii i dzięki temu mogły się poczuć – po raz pierwszy w XX w. – po właściwej stronie dziejów.

Polityka 6.2023 (3400) z dnia 31.01.2023; Temat tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Zawracanie czołgiem"
Reklama