Świat

Najgorszy sąsiad świata

Najgorszy sąsiad świata. Rosjanie czują się w Gruzji jak u siebie. Nie są mile widziani

Demonstracja w Tbilisi. Demonstracja w Tbilisi. Vano Shlamov/AFP / East News
Rosjanie, którzy uciekli z kraju przed reżimem i poborem, czują się w Gruzji coraz bardziej jak u siebie. Gruzini wręcz przeciwnie.

Żółto-niebieskie kolczyki są z nią od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Mari Kanczaweli ściąga je tylko na noc. Często zakłada też białą koszulkę z napisem „Idi na chuj”. Tak wyraża poparcie dla walczącej Ukrainy. Starała się też postawić w sytuacji Rosjan, którzy uciekli do Gruzji. Ale to nie takie proste.

Ma 32 lata, jest lewicową aktywistką. Dobrze pamięta sierpień 2008 r., kiedy Rosja sprowokowała wojnę z jej ojczyzną Gruzją i zajęła okupowane do dziś Osetię i Abchazję. – Byłam przekonana, że czołgi wjadą do Tbilisi, a nas wszystkich zgwałcą i zabiją – wspomina. – Oczywiście nie można porównywać naszej traumy do traumy Ukraińców. My po prostu dobrze rozumiemy ich sytuację. Wiemy, do czego Rosja jest zdolna.

Tylko we wrześniu 2022 r., czyli po ogłoszeniu częściowej mobilizacji przez Władimira Putina, do Gruzji (3,7 mln mieszkańców) przyjechało prawie 225 tys. Rosjan. W sumie od początku agresji na Ukrainę granicę mogło przekroczyć nawet 700 tys. Część wróciła, ale mówi się, że w samym Tbilisi zamieszkało 100 tys. Rosjan.

Z Rosji do Gruzji łatwo się dostać granice pozostają otwarte, na pierwszy rok pobytu Rosjanie nie potrzebują nawet wizy. Poza tym mogą też pracować, otwierać rachunki bankowe i firmy. A do tego jest tanio dla Rosjan, nie dla Gruzinów. W listopadzie 2022 r. czynsze wzrosły aż o 210 proc. w stosunku do 2021 r. Gruzja nie ma odpowiedniej infrastruktury, żeby przyjąć aż tyle osób. Teraz trzeba zapłacić – przeliczając – między 300 a 350 dol. za mieszkanie na obrzeżach, a ludzie zarabiają przeciętnie 450 dol. Studentów już w ogóle nie stać na wynajem.

Kanczaweli ma akurat szczęście. Jej rodzina posiada mieszkanie w dobrej dzielnicy Tbilisi.

Polityka 46.2023 (3439) z dnia 07.11.2023; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Najgorszy sąsiad świata"
Reklama