Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Dwa uderzenia Ameryki

Dwa uderzenia Ameryki na Bliskim Wschodzie. „Żaden atak nie pozostanie bez odpowiedzi”

Jake Sullivan Jake Sullivan POOL / Reuters / Forum
To były największe amerykańskie ataki na Bliskim Wschodzie od wybuchu kryzysu w Stefie Gazy.

Za pierwszym razem – w piątek 2 lutego – Amerykanie uderzyli w 85 celów w siedmiu lokalizacjach w Iraku i Syrii. Jak twierdził później Jake Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, chodziło o zniszczenie „potencjału organizacji powiązanych z irańskimi Strażnikami Rewolucji”. Była to odpowiedź na zeszłotygodniowy atak dronowy na amerykańską bazę na pograniczu iracko-syryjskim, w którym zginęło trzech żołnierzy USA. Drugie uderzenie Amerykanów, wspieranych tym razem przez lotnictwo brytyjskie, nastąpiło dzień później. A celem były jemeńskie bazy i stanowiska rakietowe Huti, którzy przez cały ubiegły tydzień atakowali statki, a nawet okręty USA na Morzu Czerwonym. „Żaden atak na Amerykę nie pozostanie bez odpowiedzi” – podsumował Sullivan, który przedstawił naloty jako akt samoobrony.

Od październikowego ataku Hamasu na Izrael administracja Joe Bidena balansuje między tonowaniem napięć w regionie – tak aby kryzys w Strefie Gazy nie rozlał się na inne kraje, a koniecznością reakcji na ponawiające się uderzenia na bliskowschodnie bazy USA – oficjalnie Stany Zjednoczone wciąż mają ponad 2,5 tys. żołnierzy w Iraku i ponad 900 w Syrii. Jak oblicza Departament Obrony USA, od października ci żołnierze byli atakowani już ponad 160 razy, głównie za pomocą dronów lub rakiet. Jednocześnie administracja Bidena nie może też pozwolić na brak reakcji w trakcie kampanii prezydenckiej, podczas której Donald Trump oskarża ją o „globalną impotencję”.

Teheran jednak twierdzi, że nie ma nic wspólnego z atakami. I na znak dobrej woli wycofał z Iraku irańskich „szkoleniowców”. Podobnego zdania jest część ekspertów, którzy uważają, że Iran nie jest gotowy na regionalną wojnę z Amerykanami.

Polityka 7.2024 (3451) z dnia 06.02.2024; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Dwa uderzenia Ameryki"
Reklama