Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

824. dzień wojny. Rosjanie umieszczają broń w kosmosie. Po co? Takich działań będzie coraz więcej

Dym nad marketem budowlanym Epicenter Dym nad marketem budowlanym Epicenter AA / ABACA / Abaca Press / Forum
Rosjanie umieścili w kosmosie kolejnego satelitę (Kosmos 2576). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że powiela orbitę amerykańskiego satelity nr 314 należącego do National Reconnaissance Office, czyli satelitę rozpoznawczego. Co to znaczy?
Karolina Żelazińska/Polityka

Właśnie pokazano ujęcia z kamery przemysłowej z ataku na market budowlany Epicenter, przeczące twierdzeniom Rosjan, że uderzyli w Charkowie w magazyn amunicji. Co ciekawe, narrację podchwycili w sieci nasi „pożyteczni idioci”. Na zdjęciach widać ludzi krążących po dziale z sanitariatami, który nagle znika w potężnym wybuchu. Muszle klozetowe to dla Rosjan cenny towar, ale żeby to nazywać amunicją...

Szwecja jako pierwsza wyraziła zgodę na użycie jej broni przeciw celom na terytorium Rosji. Zapowiedział to oficjalnie minister obrony Pål Jonson. Chodzi m.in. o osiem haubic Archer kal. 155 mm o zasięgu nawet 50 km z użyciem pocisków z przyspieszaczami rakietowymi. Z ich pomocą Ukraina będzie mogła ostrzeliwać zgrupowania wojsk po rosyjskiej stronie granicy.

Takie zgrupowanie ostatnio zaobserwowano w rejonie miejscowości Grajworon–Borisowka–Proletarski. Chodzi o odcinek granicy między Sumami a Charkowem. Podejrzewamy, że to kolejny dywersyjny atak Rosjan prowadzony w celu rozciągnięcia ukraińskiej obrony i ułatwienia sobie działań na głównym kierunku.

Czytaj też: Czy oddawać Ukrainie polskie patrioty? NATO naciska, presja rośnie, Warszawa odmawia

Rosja musi improwizować

Rosjanie tymczasem improwizują, by pozyskać uzbrojenie, i tak powstają dziwne hybrydy: na lawecie z kołowym podwoziem moździerza 2B6 Wasiluk kal. 82 mm, w którym kompletnie zużyła się lufa, zamontowali działko bezodrzutowe 2A28 Grom 73 mm z wieży zniszczonego bojowego wozu piechoty BMP-1.

Rosjanie mają wielkie problemy z ciężkim uzbrojeniem, w tym artylerią, bo choć psuje się wolniej niż pojazdy pancerne, to z czasem zużywają się jej lufy.

Reklama