Reżim zaawansowany
Chiny: autorytaryzm zaawansowany. O swoich obywatelach wiedzą prawie wszystko. O nas też
18 listopada 2024
7 minut czytania
Rozmowa z Geoffreyem Cainem, ekspertem od metod inwigilacji, o tym, jak w Chinach narodził się ultranowoczesny autorytaryzm. I że te wzorce łatwo jest przejąć w innych miejscach świata.
JĘDRZEJ WINIECKI: – W książce „Doskonałe państwo policyjne” pisze pan o prześladowaniach Ujgurów z Sinciangu, inwigilowanych przy użyciu wyrafinowanych technologii. Czytać to jako przestrogę, historię uniwersalną?
GEOFFREY CAIN: – Reżim w Chinach dąży do stworzenia państwa totalnego bezpieczeństwa, do kontrolowania swoich obywateli, do przewidywania ich zachowań i sterowania ich myślami. Chińska Republika Ludowa stworzyła nową formę autorytaryzmu, przerażającą dystopię. Zbudowała model, który da się łatwo powielić w wielu innych krajach. System stałej obserwacji i monitorowania przez mechanizmy sztucznej inteligencji, przy minimalnym udziale człowieka.
Polityka
47.2024
(3490) z dnia 12.11.2024;
Świat;
s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Reżim zaawansowany"