Rosja pochwaliła się nowym systemem do walki z dronami, nazwanym ZAK-30 Citadel. ZAK to skrót od „zenitnyj artileryjskij komplieks”, czyli „przeciwlotniczy kompleks artyleryjski”. Jest to bezzałogowa wieża z dobrze znanym działkiem automatycznym kal. 30 mm, takim samym jak w transporterach BMP-2 i BTR-80A, a także BMP-3 (w tym wypadku sprzężone z armatą kal. 100 mm). Wieża jest sterowana komputerem balistycznym i wyposażona we własny system obserwacji elektrooptycznej. Podstawowy pocisk jest odłamkowy i ma być wyposażony w zapalnik zbliżeniowy, co pozwoli na niszczenie małych obiektów, jak drony FPV. Wczesne wykrywanie i wskazywanie celów systemowi umożliwia współpracujący z nim (z jednym lub kilkoma systemami ZAK-30) radar do wykrywania celów małogabarytowych 1Ł122E Garmon-ME o zasięgu 60 km.
We wsi Ułanowe w obwodzie sumskim, gdzie trwają zacięte walki, rosyjski ostrzał artyleryjski zniszczył zabytkowy kościół. Chodzi o Cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej, która przetrwała wieki. W samej wsi już nikogo nie ma, wszyscy mieszkańcy albo zostali ewakuowani, albo dobrowolnie opuścili strefę przyfrontową.
Ukraińskie drony znów uderzyły na Tuapse, wywołując wielki pożar rafinerii naftowej. Zaatakowano też lotniska w Taganrogu i Woroneżu oraz sztab Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu. Trwa także kampania paraliżowania rosyjskiej logistyki w okupowanej części Ukrainy. Zaatakowano wiele ważnych celów, w tym np. skład z cysternami w obwodzie donieckim oraz wyrzutnie systemu przeciwlotniczego S-300W.
Z terytorium Białorusi
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Białorusi gen. por. Aleksandr Wołfowicz oświadczył 26 maja, że siły białoruskie „odnotowały” w ciągu ostatniego tygodnia 116 prób przekroczenia granicy państwowej Białorusi przez ukraińskie drony.