Wizyta Kadafiego we Francji

Paryż wart jest mszy
W sobotę cały Paryż odetchnął z ulgą. Libijski przywódca pułkownik Kadafi zakończył bowiem swą 5-dniową oficjalną wizytę nad Sekwaną.

 

Trzy samoloty Kadafiego i jego świty odleciały do Sewilli w Hiszpanii, gdzie wódz libijskiej rewolucji rozpoczyna, tym razem 4-dniową, podróż. Potem czekają go jeszcze rzymskie wakacje. Oczywiście we Włoszech. Rzecz nie byłaby warta odnotowania, gdyby nie pytanie, dlaczego przywódcy Francji, Hiszpanii i Włoch gotowi są wystawić swój autorytet na próbę dla spełnienia zachcianki Kadafiego.

Jest o czym pisać.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną