Ukryte sensy polskich szlagierów
Rozwiązujemy Jolkę
Spróbowaliśmy odnaleźć ukryte sensy w dziesięciu nie zawsze zrozumiałych fragmentach wielkich polskich przebojów. Oto rezultaty poszukiwań.
8. Grzegorz Markowski z Perfectu
W. Pniewski/Reporter

8. Grzegorz Markowski z Perfectu

Zegarmistrz Światła

„A kiedy przyjdzie także po mnie/Zegarmistrz światła purpurowy...” – śpiewał w 1972 r. Tadeusz Woźniak (1). Jaki zegarmistrz? Dlaczego akurat purpurowy? A w dodatku jeszcze przyjdzie, „by mi zabełtać błękit w głowie”. Podskórnie czujemy, że chodzi o śmierć, której ów Zegarmistrz jest alegorią (gdy się pojawi, zatrzyma nasz czas), ale ta cała reszta?

To jeden z niewielu w karierze Woźniaka (prywatnie – miłośnika starych zegarów) tekstów, które zaakceptował bez dodatkowych poprawek. Autorem jest Bogdan Chorążuk – filozof, poeta, a przede wszystkim malarz, stąd ta frapująca kolorystyka i odcięcie się od tradycyjnie zestawianego ze śmiercią kiru. Purpura przywodzi na myśl sędziowską togę, a jednocześnie jest kolorem królewskim, sugerującym władzę nad naszym życiem, czyli Światłem (szczególnie w terminologii chrześcijańskiej).

Poza tym jest jeszcze jeden kontekst, który przypadnie do gustu zwłaszcza miłośnikom filozofii i literatury. Wolter, ojciec „Kandyda”, już w XVIII w. pisał: „Nie mogę pojąć, by ten zegar mógł istnieć, a nie było zegarmistrza” (a znał się na rzeczy, bowiem w ostatnich latach życia założył manufakturę zegarków). Zegar w tym ujęciu to świat, zegarmistrzem natomiast miał być sam Bóg, sprawca Wszechrzeczy, więc może i tego utworu?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną