Recenzja książki: Piotr Adamczewski, „Jak smakuje pępek Wenus”

Kuchnia jako pępek świata
Adamczewski działa jak belfer: chcesz się oddać rozkoszom podniebienia, to najpierw odrób lekcję. Chcesz wypić espresso? Najpierw naucz się odróżniać dobre od złego.
materiały prasowe

Popularność Kościoła Latającego Potwora Spaghetti to nie przypadek. Kuchnia osacza nas zewsząd. Rzesze krytyków doradzają, jaką restaurację wybrać, rzesze kucharzy podpowiadają, jakiej przyprawy użyć, a warunkiem bycia celebrytą jest napisanie własnej książki kucharskiej. Nieodróżnianie ostryg z Ostendy od tych z Thau jest zbrodnią gorszą niż publiczne bekanie.

Piotr Adamczewski, Jak smakuje pępek Wenus, Oficyna Wydawnicza Przybylik, Warszawa 2014, s. 288

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

 

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj